Legenda o elbląskim Piekarczyku27.11.2015

Rzeźba Piekarczyka znajdująca się nieopodal Bramy Targowej to jedno z miejsc, które odwiedza każdy turysta. Świetnie znają go też mieszkańcy, którzy chętnie przyprowadzają tu swoje pociechy opowiadając o sympatycznym bohaterze.

Elbląski Piekarczyk jest postacią szczególną. Wiąże się z nim miejska legenda. Opowiada ona o bohaterskim Piekarczyku, który uratował Elbląg przed najeźdźcami.

W czasie wojny polsko-krzyżackiej, rycerze zakonni postanowili zdobyć miasto. Elbląg był wtedy silną, bogatą miejscowością, którą Krzyżacy bardzo chcieli mieć w swoim władaniu.
Postanowili więc, że pod osłoną nocy, kiedy mieszczanie będą głęboko spać, napadną na miasto i łatwo je zdobędą podchodząc nieświadomych mieszkańców.

Jedną z niewielu osób, które nie spały tej nocy był młody Piekarczyk. Zmęczony nocnym wypiekaniem chleba, postanowił zaczerpnąć świeżego powietrza. Wspiął się na mury obronne i spoglądając na okolicę, w mroku zauważył zbliżających się od północnej bramy najeźdźców. Widząc nadchodzące niebezpieczeństwo, łopatą do wypieku chleba przeciął grubą linę utrzymującą kratę broniącą dostępu do miasta. Ta natychmiast opadła i uniemożliwiła zdobycie Elbląga. Zaalarmowani mieszkańcy łatwo odparli atak wojsk zakonnych, a Piekarczyk stał się bohaterem.

Na pamiątkę tego wydarzenia, od północnej strony bramy, dziś zwanej Bramą Targową, znaleźć można dwa odciski łopaty Piekarczyka.


powrót do archiwum